Niedziela, 15 sierpnia 2010
Punkt widokowy w Dusznie
Po trzech tygodniach przerwy Hyluś zaproponował niedzielną przejażdżkę rowerową, której cel podsunąłem osobiście - wieża widokowa w Dusznie. Po krótkim namyśle zdecydowaliśmy się tam wybrać. Pogoda od rana dopisywała, pochmurne niebo i lekki wiaterek. Do Kruchowa jazda szła nam bezproblemowo. Po drodze mijaliśmy kilu bikerów, którzy zmierzali w kierunku Gołąbek i Rogowa. Pierwszy problem pojawił się w samym Kruchowie, gdzie tablica wskazująca kierunek Duszno była tak umiejscowiona, że nie wiadomo było, gdzie tak na prawdę jechać. Czy w kierunku Mogilna czy na Kierzkowo. Zapytaliśmy się jednego z mieszkańców tamtejszej wioski, który kazał nam jechać w kierunku Mogilna, co okazało się błędem. Dojechaliśmy do miejscowości Powiadacze, z której widać było w oddali wieżę widokową w Dusznie zupełnie w innym kierunku niż jechaliśmy. Hyluś zapytał tamtejszego mieszkańca, który wymyślił nam taką drogę, że wylądowaliśmy najpierw w Przyjmie, a potem w Dębnie. Dopiero cofnięcie się do samego Kruchowa i jazda w drugim kierunku dała nam powód do zadowolenia, ponieważ w końcu, po nadłożeniu prawie 20km dojechaliśmy do zaplanowanego celu.
Pochmurne niebo i mała przejrzystość powietrza nie pozwoliły nam nacieszyć się w pełni widokami, ale wyjazd zaliczyliśmy do udanych.
Droga powrotna bezproblemowa z przerwą przy sklepie w Gościeszynie, na uzupełnienie płynów.






Pochmurne niebo i mała przejrzystość powietrza nie pozwoliły nam nacieszyć się w pełni widokami, ale wyjazd zaliczyliśmy do udanych.
Droga powrotna bezproblemowa z przerwą przy sklepie w Gościeszynie, na uzupełnienie płynów.

Tak blisko, a zarazem tak daleko...© jelon85

Wierza widokowa w Dusznie© jelon85

Widok z wierzy widokowej© jelon85

It's me...© jelon85

Hyluś z ostatnią kroplą napoju:)© jelon85

Dwór barokowy z 1557r.© jelon85

Zabytkowa kuźnia w Wydartowie© jelon85
- DST 80.00km
- Teren 19.00km
- Czas 03:51
- VAVG 20.78km/h
- VMAX 48.00km/h
- Temperatura 29.0°C
- HRmax 160 ( 82%)
- HRavg 120 ( 61%)
- Kalorie 2380kcal
- Podjazdy 4000m
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 sierpnia 2010
Grzybobranie...
Będąc wczoraj w pracy nabrałem ochoty na przejażdżkę do rogowskich lasów w poszukiwaniu grzybów. Wyjazd zaplanowałem sobie na 8 rano. Niestety plany moje pokrzyżowała burza, która opóźniła wyjazd o 3 godziny.
Pierwszy przystanek w brzozowym lesie i od razu pierwszy prawdziwek, który dodał mi jeszcze więcej ochoty na szukanie grzybków. Długo nie trzeba było czekać i kolejne prawwdziwki pokazywały mi się przed nogami. Następnie wybrałem się do młodnika gdzie w zeszłym roku obrodził czarnymi łepkami. Niestety udało mi się znaleźć tylko jednego. To jeszcze nie pora na te grzyby. Trzeba będzie cierpliwie poczekać chyba do jesieni.





Wracając do domu w parku przy urzędzie gminy zauważyłem jakąś wielką białą kulę. Z początku myślałem, że jest to piłka, jednak szybko okazało się, że to jakaś przerośnięta pieczarka :)
Pierwszy przystanek w brzozowym lesie i od razu pierwszy prawdziwek, który dodał mi jeszcze więcej ochoty na szukanie grzybków. Długo nie trzeba było czekać i kolejne prawwdziwki pokazywały mi się przed nogami. Następnie wybrałem się do młodnika gdzie w zeszłym roku obrodził czarnymi łepkami. Niestety udało mi się znaleźć tylko jednego. To jeszcze nie pora na te grzyby. Trzeba będzie cierpliwie poczekać chyba do jesieni.

Mój pierwszy tegoroczny prawdziwek :)© jelon85

Gdzieś tutaj są grzybki© jelon85

Mrówki walczące z żuczkiem© jelon85

Rozwścieczone mrówki© jelon85

Czarny łepek© jelon85
Wracając do domu w parku przy urzędzie gminy zauważyłem jakąś wielką białą kulę. Z początku myślałem, że jest to piłka, jednak szybko okazało się, że to jakaś przerośnięta pieczarka :)

Zmutowana pieczarka© jelon85
- DST 13.00km
- Teren 8.00km
- Czas 00:48
- VAVG 16.25km/h
- VMAX 24.00km/h
- Temperatura 26.0°C
- HRmax 110 ( 56%)
- HRavg 90 ( 46%)
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 sierpnia 2010
Przy zachodzie słońca

Zachód słońca...© jelon85
- DST 16.00km
- Czas 00:40
- VAVG 24.00km/h
- VMAX 33.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- HRmax 150 ( 76%)
- HRavg 110 ( 56%)
- Podjazdy 10m
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 sierpnia 2010
Rekreacyjnie.....
- DST 24.00km
- Czas 01:13
- VAVG 19.73km/h
- VMAX 23.00km/h
- Temperatura 30.0°C
- HRmax 110 ( 56%)
- HRavg 90 ( 46%)
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 sierpnia 2010
Na grzybki
- DST 8.00km
- Teren 6.00km
- Czas 00:20
- VAVG 24.00km/h
- VMAX 20.00km/h
- Temperatura 27.0°C
- HRmax 120 ( 61%)
- HRavg 90 ( 46%)
- Podjazdy 10m
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 sierpnia 2010
Rekreacyjnie...
- DST 23.00km
- Czas 01:00
- VAVG 23.00km/h
- VMAX 30.00km/h
- Temperatura 28.0°C
- HRmax 140 ( 71%)
- HRavg 100 ( 51%)
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 sierpnia 2010
Rekreacyjnie...
- DST 23.00km
- Czas 00:58
- VAVG 23.79km/h
- VMAX 30.00km/h
- Temperatura 28.0°C
- HRmax 140 ( 71%)
- HRavg 100 ( 51%)
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 sierpnia 2010
Rekreacyjnie...
- DST 23.00km
- Czas 00:58
- VAVG 23.79km/h
- VMAX 30.00km/h
- Temperatura 28.0°C
- HRmax 140 ( 71%)
- HRavg 100 ( 51%)
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 sierpnia 2010
Przed siebie....

Przystanek Lubcz© jelon85

Czyżby zbliżała się jesień?© jelon85

Lubcz© jelon85
- DST 23.00km
- Teren 2.00km
- Czas 01:02
- VAVG 22.26km/h
- VMAX 31.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- HRmax 150 ( 76%)
- HRavg 120 ( 61%)
- Podjazdy 100m
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 sierpnia 2010
Zdążyć przed burzą...
- DST 21.00km
- Czas 00:52
- VAVG 24.23km/h
- VMAX 31.00km/h
- Temperatura 28.0°C
- HRmax 150 ( 76%)
- HRavg 110 ( 56%)
- Podjazdy 10m
- Aktywność Jazda na rowerze