Sobota, 12 lutego 2011
Dziadkowskie rejony...
Pierwszy raz w tym roku udało mi się ugadać z Hylusiem na przejażdżkę rowerową. Już wczoraj wieczorem się zastanawialiśmy czy pogoda nam dopisze, gdyż tak ostro wiało. Rano jednak wiatr zmalał i wyszło słoneczko, co zachęcało do jazdy.
Najpierw udaliśmy się w rejon Dziadkowa, a następnie nad Jezioro Rogowskie.






Najpierw udaliśmy się w rejon Dziadkowa, a następnie nad Jezioro Rogowskie.

Znowu biało i nawet słonecznie:)© jelon85

Pora na gimnastykę Hylusia...© jelon85

Czas na podziwnianie czystości naszych wód...© jelon85

Nad Jeziorem Kowalewskim© jelon85

Krótki wyścig, który niestety przegrałem z Hylusiem© jelon85

Ostatnie metry do mety...© jelon85

Jezioro Dziadkowskie© jelon85
- DST 17.74km
- Teren 13.00km
- Czas 01:09
- VAVG 15.43km/h
- VMAX 35.00km/h
- Temperatura 1.0°C
- HRmax 166 ( 85%)
- HRavg 130 ( 66%)
- Podjazdy 30m
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj