Piątek, 11 lutego 2011
Do lasu po świeże powietrze...
Na początku tygodnia nie miałem za bardzo czasu wolnego żeby wybrać się na rower. Dopiero wolny po nocce piątek był jedna z szans.
Rano pogoda nie za bardzo. Padająca mżawka, wiatr. Miałem jednak nadzieję, że się to trochę poprawi, i tak się stało.
Po godzinie 13 wybrałem się do lasu, gdzie mogłem pooddychać sobie świeżym powietrzem...



Rano pogoda nie za bardzo. Padająca mżawka, wiatr. Miałem jednak nadzieję, że się to trochę poprawi, i tak się stało.
Po godzinie 13 wybrałem się do lasu, gdzie mogłem pooddychać sobie świeżym powietrzem...

Do lasu po świeże powietrze© jelon85

Jazda w skupieniu:)© jelon85

Dzięcioł w pracy© jelon85

Drogą nad jezioro aby sprawdzić stan wód© jelon85
- DST 11.79km
- Teren 7.00km
- Czas 00:44
- VAVG 16.08km/h
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 8.0°C
- HRmax 172 ( 88%)
- HRavg 139 ( 71%)
- Podjazdy 10m
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj