Czwartek, 15 marca 2012
Kowalewo
Słoneczna pogoda od samego rana zachęciła mnie do wypadu rowerowego. Zadzwoniłem po Hylusia, który z chęcią dołączył do mnie.
Wyruszyliśmy odwiedzić Kowalewo i znajdujące się tam Jezioro Dziadkowskie, które ku mojemu zdziwieniu, całe skute lodem.



Podczas postoju znalazłem drzewo, na którym wisiała linka do zjeżdżania prosto w jezioro. Żeby to zrobić, ktoś wykorzystał grubsze paski klinowe. Oczywiście zauważył to również Hyluś, który od razu zaczął bawić się w akrobatę.



Przy samym brzegu prowadzona była niedawno wycinka drzew, dzięki czemu jest tam więcej miejsca, które świetnie nadawało by się do trasy terenowej. Wystarczyło by trochę uprzątnąć resztki ścinek i zabawa gotowa...

Wyruszyliśmy odwiedzić Kowalewo i znajdujące się tam Jezioro Dziadkowskie, które ku mojemu zdziwieniu, całe skute lodem.

Jezioro Dziadkowskie© jelon85

Jezioro Dziadkowskie© jelon85

Krótki odpoczynek i wymyślić co dalej© jelon85
Podczas postoju znalazłem drzewo, na którym wisiała linka do zjeżdżania prosto w jezioro. Żeby to zrobić, ktoś wykorzystał grubsze paski klinowe. Oczywiście zauważył to również Hyluś, który od razu zaczął bawić się w akrobatę.

Przygotowania do akrobacji© jelon85

Hyluś w locie© jelon85

Dalszy ciąg akrobacji© jelon85
Przy samym brzegu prowadzona była niedawno wycinka drzew, dzięki czemu jest tam więcej miejsca, które świetnie nadawało by się do trasy terenowej. Wystarczyło by trochę uprzątnąć resztki ścinek i zabawa gotowa...

Hyluś planujący nową trasę terenową© jelon85

Druga połowa Jeziora Dziadkowskiego© jelon85
- DST 21.20km
- Teren 5.00km
- Czas 01:11
- VAVG 17.92km/h
- VMAX 25.00km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
grigor86 masz racje jezioro jest niżej położone a dookoła lasy także może jeszcze trochę lód potrzymać
MICHALHYLA - 17:23 czwartek, 15 marca 2012 | linkuj
Rzeczywiście dziwna sprawa z tym lodem. Jezioro musi leżeć dość nisko i być dobrze zasłonięte przez drzewa.
grigor86 - 17:14 czwartek, 15 marca 2012 | linkuj
ja na jesień też tam jeździłem i był niezły busz a jak wokół większości jezior można by zrobić sporo fajnych tras, tylko trochę pracy.
Kenhill - 16:51 czwartek, 15 marca 2012 | linkuj
Komentuj