Wtorek, 24 kwietnia 2012
Do Marcinkowa po "kesza"...
Głównym punktem dzisiejszej przejażdżki było Marcinkowo Górne, gdzie chciałem poszukać "kesza". Jak wyjechałem za Rogowo rozpoczęła się walka z wmordewindem, który utrudniał jazdę w każdym kierunku.


Rogowska strzelnica© jelon85

Skrzynka znaleziona:)© jelon85
- DST 22.14km
- Czas 01:07
- VAVG 19.83km/h
- VMAX 41.00km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt ESCAPER
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
wyprawa całkiem przyjemna cel został osiągnięty
MICHALHYLA - 12:53 wtorek, 24 kwietnia 2012 | linkuj
z tego co słyszałem to ten wind nie był taki aż straszny :D
degóru - 12:50 wtorek, 24 kwietnia 2012 | linkuj
Komentuj